23 LIP 2017

Czy komornik może zająć całość wynagrodzenia za umowę zlecenie?

Wiele osób w Polsce pracuje na umowach cywilnoprawnych, czyli umowach zlecenie. Jest kilka zasadniczych różnić pomiędzy umową o pracę a umową zlecenie. Urlop, wynagrodzenie za nadgodziny, urlop macierzyński – te oraz inne udogodnienia nie występują z reguły w umowach zlecenie. Również, umowy cywilnoprawne nie są chronione przed postępowaniem egzekucyjnym, co oznacza, że komornik może zając całe wynagrodzenie wynikające z takiej umowy.

Od tej zasady ustawodawca przewidział jednak wyjątki, wskazane, między innymi w Kodeksie Postępowania Cywilnego, w myśl którego, ograniczenia egzekucji, takie jak w przypadku wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę, występują również w przypadku świadczeń powtarzających się, których celem jest zapewnienie utrzymania dłużnika. Innymi słowy, jeśli dana osoba otrzymuje powtarzające się świadczenie (np. z tytułu umowy zlecenia), którego celem jest zapewnienie utrzymania, ma prawo żądać ograniczenia egzekucji na tych samych zasadach, jak wskazane w przepisach Kodeksu Pracy. Przepisy Kodeksu Pracy wskazują z kolei, że po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych komornik ma prawo zająć wynagrodzenie do wysokości jego połowy, a w razie egzekucji alimentów – do wysokości 3/5 wynagrodzenia.

Kolejnym istotnym wyjątkiem jest ten wskazany w art. 829 Kodeksu Postępowania Cywilnego (KPC).  Zgodnie z treścią tego przepisu, u dłużnika pobierającego cyklicznie stałą płacę nie podlegają egzekucji pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty. Oznacza to, że wolne od egzekucji pozostają, tak jak już wskazywano powyżej, 2/5 wynagrodzenia w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych i połowa wynagrodzenia, w razie egzekucji innych należności. Pojawia się tutaj zastrzeżeniem, że obliczoną w ten sposób wysokość sumy pieniężnej, która nie podlega zajęciu, należy zredukować o 1/30 za każdy dzień, który zbliża do najbliższego terminu wypłaty. U dłużnika nieotrzymującego stałej płacy, nie podlegają egzekucji pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie. W praktyce wysokość kwoty wolnej od zajęcia winien wyliczyć komornik.

Podsumowując, jeżeli jedynym źródłem utrzymania dłużnika jest wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia, istnieją podstawy do żądania ograniczenia egzekucji w stosunku do części otrzymywanego wynagrodzenia. Warto więc domagać się od komornika, by potraktował świadczenie, które otrzymuje jako świadczenie „powtarzające się”, co dałoby możliwość skorzystania z uprawnień przewidzianych wyżej cytowanym Kodeksie postępowania Cywilnego i powoływania się na ograniczenia w egzekucji tych świadczeń analogiczne jak w przypadku wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę.

Niestety w przypadku, gdy umowa zlecenie jest na czas określony, przedłużana np. co miesiąc, komornik może zakwestionować powtarzalność świadczenia. W tej sytuacji występuje brak zatem powtarzalności świadczenia w znaczeniu formalnym. Jeżeli komornik zakwestionuje powtarzalność, pozostaje skorzystanie z wyżej przywołanego art. 829 KPC.  W przypadku, gdy komornik odmówi ograniczenia egzekucji lub nie zastosuje się takiego wniosku dłużnikowi przysługuje skarga na jego czynności do sądu rejonowego właściwego dla tego komornika. Termin na wniesienie skargi wynosi 7 dni i biegnie od momentu, kiedy dłużnik został poinformowany o tym, że komornik odmówił ograniczenia egzekucji lub nie zastosował się do wniosku o ograniczenie egzekucji.

Jeśli macie Państwo zastrzeżenia do czynności podejmowanych przez komornika lub chcecie uzyskać porady prawnej zapraszamy do kontaktu. Nasi prawnicy wygrali wiele spraw dotyczących nieprawidłowości w postępowaniach komorniczych.

Autor: Radca Prawny Wojciech Kawczyński